czwartek, 27 marca 2014

Rozdział 3

Jeszcze tu jesteś?
Jeszcze czytasz?
Nie nudzisz się troszeczkę?
Mówię Ci! Jej życie było takie nudne, że szkoda twojego czasu. Ona swój też zmarnowała. Próbowała wykorzystać to co ma. Ale.. Słaby człowiek, nic na to nie poradzisz. Tak często chciała być silna. Probowała. Ale to taki był słabiak, że aż żałosne. Mówiła sobie, że nie będzie się poddawać. Tak naprawdę robiła to codziennie. Dziwny przypadek, a jednocześnie tak powszechny. Niby dobre słowa. Przemyslenia trafne. W praktyce całkiem bezradna. Była tak żałośnie bezradną osobą, że na samą myśl płaczę ze śmiechu o takim człowieku. Gdybyście znali ją tak jak ja, nawet nie tracilibyście czasu, żeby to zrobić. To co mówiła, takie trafne, pozytywne w swej istocie. Jej istota zupełnie odwrotna. Żałosna, prześmiewcza. Żal patrzeć jak sama wykańczała samą siebie. A jak? Sobą. System destrukcyjny. Wadliwy. Nie do naprawienia. Chociaż, wiesz.
Never Say Never!

niedziela, 23 marca 2014

Rozdział 2

Chcesz się dowiedzieć trochę więcej?
E tam zapewne nie masz czasu. Lepiej wstań i idź spełniać marzenia zamiast czytać o tych niespełnionych. Ona by tego chciała. Ona chciała żeby każdy był szczęśliwy. Chciała żeby każdy spełniał swoje marzenia. O to prosiła każdego dnia Boga. Nie możesz jej zawieść. Ona to widzi.
Wahasz się?
Ona zawsze to robiła.
Była niezdecydowana. Miała problemy z wybraniem między drożdżówką z jabłkiem, a z serem. 30 minut, a ona wciąż nie wiedziała co wybrać. Nie wierzysz?
Zapytaj jej przyjaciółek. A nie czekaj! One już jej nie pamiętają. Szkoda czasu. Ja jestem jej przyjaciółką. Ja nią zawsze byłam. Zawsze z nią. Często jej nienawidziłam. Zachowywała się tak pusto. Jakby była z plastiku, a świat to tylko gra. Ale czy nie tak jest?
Wciąż gramy. Nowi ludzie.
Nowe maski. Nowe sceny.
Z tym miała kłopot. Kim być w danej chwili. Jak się zachować, którą twarz wybrać. Była zagubiona tak jak powiedziałam. Ale jedno wiedziała na pewno.
Zawsze o tym myślała.
Rodzisz się sam.
I umierasz sam.
Poznajesz go samotnie i opuszczasz samotnie.
Nie ważne jak przeżyjesz życie na końcu zawsze jesteś sam.

Rozdział 1

Była samotna i zagubiona.
W Wielkim zgiełku świata pragnęła odnaleźć siebie.
Kochała wszystkich i nienawidziła wszystkich. Bała się jak ludzie zareagują kiedy poznają prawdziwą ją. 
Nie pokazywała siebie. Zbyt się bała. 
Reakcji.
Innych.
Chciała być sobą. Ale nawet nie wiedziała kim jest. Gdyby to odkryła może już nie mogła by tego ukryć, a każdy by ja znienawidził?
Nigdy się nie dowiemy. Jej już nie ma i nawet nikt nie tęskni. Czemu?
Ciemno już opowieść nie miała by sensu. Historia przeznaczona tylko dla wybranych. 
But! Każdy jest równy, każdy jest inny i wyjątkowy więc czemu nie ty?
.
.
.
.
?