niedziela, 23 marca 2014

Rozdział 2

Chcesz się dowiedzieć trochę więcej?
E tam zapewne nie masz czasu. Lepiej wstań i idź spełniać marzenia zamiast czytać o tych niespełnionych. Ona by tego chciała. Ona chciała żeby każdy był szczęśliwy. Chciała żeby każdy spełniał swoje marzenia. O to prosiła każdego dnia Boga. Nie możesz jej zawieść. Ona to widzi.
Wahasz się?
Ona zawsze to robiła.
Była niezdecydowana. Miała problemy z wybraniem między drożdżówką z jabłkiem, a z serem. 30 minut, a ona wciąż nie wiedziała co wybrać. Nie wierzysz?
Zapytaj jej przyjaciółek. A nie czekaj! One już jej nie pamiętają. Szkoda czasu. Ja jestem jej przyjaciółką. Ja nią zawsze byłam. Zawsze z nią. Często jej nienawidziłam. Zachowywała się tak pusto. Jakby była z plastiku, a świat to tylko gra. Ale czy nie tak jest?
Wciąż gramy. Nowi ludzie.
Nowe maski. Nowe sceny.
Z tym miała kłopot. Kim być w danej chwili. Jak się zachować, którą twarz wybrać. Była zagubiona tak jak powiedziałam. Ale jedno wiedziała na pewno.
Zawsze o tym myślała.
Rodzisz się sam.
I umierasz sam.
Poznajesz go samotnie i opuszczasz samotnie.
Nie ważne jak przeżyjesz życie na końcu zawsze jesteś sam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej :) Co chcesz mi powiedzieć?