czwartek, 27 marca 2014

Rozdział 3

Jeszcze tu jesteś?
Jeszcze czytasz?
Nie nudzisz się troszeczkę?
Mówię Ci! Jej życie było takie nudne, że szkoda twojego czasu. Ona swój też zmarnowała. Próbowała wykorzystać to co ma. Ale.. Słaby człowiek, nic na to nie poradzisz. Tak często chciała być silna. Probowała. Ale to taki był słabiak, że aż żałosne. Mówiła sobie, że nie będzie się poddawać. Tak naprawdę robiła to codziennie. Dziwny przypadek, a jednocześnie tak powszechny. Niby dobre słowa. Przemyslenia trafne. W praktyce całkiem bezradna. Była tak żałośnie bezradną osobą, że na samą myśl płaczę ze śmiechu o takim człowieku. Gdybyście znali ją tak jak ja, nawet nie tracilibyście czasu, żeby to zrobić. To co mówiła, takie trafne, pozytywne w swej istocie. Jej istota zupełnie odwrotna. Żałosna, prześmiewcza. Żal patrzeć jak sama wykańczała samą siebie. A jak? Sobą. System destrukcyjny. Wadliwy. Nie do naprawienia. Chociaż, wiesz.
Never Say Never!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej :) Co chcesz mi powiedzieć?